______________________________________________________________________________
Powracam do was z One Shot'em, który jest rekompensatą za niedodanie kolejnego rozdziału :)
Przepraszam was za to, ale wena mnie opuściła. Jestem pewna, że w środę 28 stycznia będzie dodany 2 rozdział :)
_________________________________________________________________________________
Odkąd Sehun z całym EXO przygotowywał się nadchodzącego comebacku, nie miał dla Ciebie czasu. Zero przytulania, pocałunków a o seksie nie wspominajmy. Musiałaś z kimś porozmawiać na Sehuna nie mogłaś liczyć więc zadzwoniłaś do przyjaciółki.
- Halo. Maddie masz czas, żeby wpaść do mnie i pogadać ? - Zapytałaś z nadzieją w głosie.
- Jasne. Siedzę w domu i nie mam co ze sobą zrobić. Będę u Ciebie za 15 minut. - Powiedziała i się rozłączyła.
Po około 15 minutach usłyszałaś pukanie do drzwi wiedziałaś, że to Maddie więc powędrowałaś je otworzyć. W drzwiach ujrzałaś swoją przyjaciółkę. Na powitanie się przytuliłaś do niej ja to zawsze robicie.
Wpuściłaś ją, wzięłaś on niej kurtkę i powiesiłaś.
Na Początku rozmawialiście 20 minut o rzeczach nieważnych do póki nie przypomniała sobie po co tu przyszła.
- A właśnie! O czym chciałaś ze mną porozmawiać? - zapytała
- N..No bo ja już tak nie mogę. - powiedziałaś, opuściłaś głowę i się rozpłakałaś.
- Ale czego nie możesz? - zapytała. Usłyszała jak Sehun wszedł do mieszkania i pokazała mu aby się nie odzywał. Nie usłyszałaś go przez swój płacz
- Sehun cały czas znika z domu. Nie przytula mnie, nie całuję a o seksie to sobie mogę zapomnieć. Nie okazuje mi żadnych uczuć. Nawet na żadną rozmowę nie ma czasu bo zawsze wraca zmęczony i od razu idzie spać. Gdy chce go pocałować albo uprawiać z nim seks zawsze mówi mi, że nie ma siły. - Powiedziałaś przez łzy .
Twoja przyjaciółka przytuliła Cie i spojrzała na Sehuna, który wyglądał na smutnego przez zaniedbanie Ciebie.
- Ojj [...] dobrze wiesz, że oni przygotowują się do Comebacku. Po tych przygotowaniach będzie cały Twój. - Powiedziała lekko klepiąc Cie po plecach.
- No hej dziewczyny! - Sehun otworzył drzwi i udawał, że dopiero wszedł.
- O cześć. - Twoja przyjaciółka też postanowiła udawać.
Wytarłaś szybko łzy i spojrzałaś na swojego chłopaka.
- Cześć kochanie. - Powitałaś go sztucznym uśmiechem.
- Ja już pójdę. - Twoja przyjaciółka wstała z kanapy i udała się do przedpokoju.
- Czekaj odprowadzę Cie. - Wstałaś, podałaś jej kurtkę, otworzyłaś drzwi i przytuliłaś na pożegnanie.
Zamknęłaś za nią drzwi i poszłaś do kuchni zrobić Sehunowi herbatę.
Po zaparzeniu herbaty wzięłaś ja do ręki i udałaś się do salonu aby dać ją Sehunowi.
- Proszę. - Powiedziałaś z obojętnym głosem. Robiłaś to co wieczór.
- Dziękuje. - Uśmiechnął się do Ciebie i wziął herbatę.
Powędrowałaś na górę do pokoju aby się w końcu położyć.
Przebrałaś się w piżamę, która kiedyś dostałaś pod choinkę od Maddie. Leżałaś przez 10 minut rozmyślając o swoim związku z Sehunem. Usłyszałaś kroki na schodach wiedziałaś, że Sehun idzie do pokoju aby się położyć, robił tak samo od kilku miesięcy.
Drzwi się otworzyły ujrzałaś w nich prawie nagiego Sehuna miał na sobie tylko bokserki. Zrobiło Ci się gorąco ponieważ zawsze kładł się spać w tym w czym przyszedł. Nie mogłaś oderwać od niego wzroku.
Chłopak przeszedł się po pokoju aby dostać się na łóżko. W tym momencie wasze wzroki się spotkały poczułaś, że Twoje policzki płoną więc odwróciłaś wzrok. Nie wiedziałaś skąd ta reakcja przecież widziałaś go już w takiej postaci . Poczułaś uginający się pod ciężarem materac. Odwróciłaś się do niego plecami. Poczułaś jak obejmuje Cie od tyłu i całuję w szyję.
Wzdrygnęłaś dawno nie czułaś jego bliskości.
- Co ty robisz? - Wysapałaś, ale on nie odpowiedział, nie przerywał poprzedniej czynności.
Jego ręka powędrowała na Twoją pierś lekko ja ściskając, wygięłaś się pod napływem emocji. Masował Twoja pierś ciągle całując Twoją szyję. Robił tak jeszcze przez około 2 minuty a później przerwał. Odsunął się lekko od Ciebie i odwrócił tak abyś spojrzała mu w oczy. Patrzył na Ciebie nic nie mówiąc.
- Seh.. - Nie dane było Ci dokończyć. Wpił się w Twoje usta, nie czekając na pozwolenie wparował językiem do Twoich ust tocząc wojnę. Jak to Sehun zawsze wygrywał dzisiaj było tak samo. Starałaś się że wszystkie sił, ale to on wygrał. Przerwałaś pocałunek wydając jęki przez jego dotyk w dolnej części ciała. Nie czułaś jak jego ręka wsuwa się pod piżamę.
Przyspieszył swoje ruchy mocniej wkładając dwa palce w Ciebie. Doprowadzało Cie to do obłędu. Czułaś, że jesteś blisko orgazmu.
- S... Sehun przestań ja ... - Nie dokończyłaś bo Ci Przerwał.
- Chce, żebyś doszła dla mnie! - krzyknął. Zaraz po tym przez Twoje ciało przeszło cudowne uczucie orgazmu. Leżałaś przez chwilę aby się uspokoić po świeżo przeżytym orgazmie.
- To teraz zajmijmy się Tobą! - podniosłaś się na kolana a rękoma odepchnęłaś Sehuna aby się położył. Usiadłaś na jego biodrach pochylając się aby wpić się w jego usta. Swoje ręce położył na Twoich pośladkach lekko je ściskając, podobało Ci się to więc w reakcji usłyszał ciche lecz słyszalne warkniecie. Zsunęłaś swoje pocałunki na brodę jadąc po całej linii szczęki później na szyję, klatkę piersiowa, brzuch. Językiem zjechalas od pępka w dół. W dalszej drodze przeszkodziły Ci jego bokserki które brutalnie ukrywały jego widoczna erekcje.
Postanowiłaś się z nim trochę podroczyć. Lekko uniosłaś bokserki palcem przejeżdżając po gumce w lewą i prawa stronę. Sehun lekko uniósł głowę i widniał na jego twarzy wyraz prośby.
- [...] Proszę zrób to w końcu. - Poprosił a ty spełniłaś jego prośbę. Bokserki zsunęłaś na kostki i oblizałaś wargi. Twoim oczom ukazała się sporej rozmiarów erekcja.Prawą ręką chwyciłaś penisa Sehuna i przejechałaś od góry do dołu. Usłyszałaś jęknięcie z ust chłopaka, które zmobilizowało Cie do dalszej pracy. Lewa ręką ściskałaś jądra do swojej pracy dołożyłaś usta. Lekko zassałaś czubek na co Sehun jeszcze głośniej jęczał. Czułaś jak jego penis drga, wiedziałaś, że oznacza to iż jest blisko spełnienia.
- O nie kochany! Nie tak szybko! - Przerwałaś czynności i spojrzałaś na niego z zadziornym uśmiechem jest twarz wyrażała Smutek (?)
Podniosłaś się ma nogi, lekko kucając nad jego przyjacielem. Chwyciłaś jego penis w ręce i wsunęłaś go w siebie. Poczułaś uczucie za którym tak długo tęskniłaś. Unosiłaś się i opadałaś mocniej wbijając się w niego. Wasze jęki mieszamy się że sobą. Rękami masował twoje piersi. Oboje byliście ku spełnienia. Przeniósł się do siadu i przekręcił Cie do pozycji leżącej, ciągle będąc w Tobie. Zaczął poruszać się szybko aby orgazm pojawił się jak najszybciej. Czuł jak Twoje ścianki pochwy zaciskają się na jego penisie. Nie wytrzymałaś i w końcu doszłaś, zaraz po Tobie Sehun. Wyszedł z Ciebie i zajął miejsce obok Ciebie.
- Tęskniłam za tym. Za Tobą. Za Twoim dotykiem.- Powiedziałaś i przytuliłaś się do niego.
- Dobrze to wiem. - Uśmiechnął się.
- Doprawdy? A skąd? - zapytałaś
- Podsłuchałem rozmowę Twoja i Maddie. - Uśmiechnął się jeszcze szerzej.
- Ahh! Kocham Cię głupku. - pocałowałaś go.
- Nie tak bardzo jak ja. - Pokazał Ci język i się uśmiechał.
- Głupi jesteś. Ja bardziej. - podniosłaś głos.
Przez reszcie wieczoru kłóciliście się kto kocha kogo najbardziej.


MEGA *-*
OdpowiedzUsuń